niedziela, 27 stycznia 2013

1% dla Oliwkii ;)

Witajcie!

Mam do Was OGROMNĄ prośbę.
Doczekałam się danych niezbędnych do przekazania dla Oliwkii 1% podatku.
Czy są wśród Was osoby chętne do przekazania 1%.??





Bardzo mi na tym zależy.

Dla osób nie w temacie, ja tych pieniążków z konta nie mogę sobie wypłacić i kupić za niego czegoś.
Tymi pieniążkami mogę dysponować tylko na niektóre cele np.:
Operacje, leczenie, rehabilitacja, zakup leków, sprzętu medycznego, rozwojem intelektualnym, psychicznym i fizycznym podopiecznego, zalecane przez kompetentne osoby tj.(psycholog, lekarz, terapeuta, instruktor, pedagog, społeczny opiekun środowiskowy)
Oryginalne faktury, rachunki oraz bilety komunikacyjne jednorazowo muszą mieć łączną kwote minimum 100zł.
Polega to na tym że np. idę do apteki. kupuje lekarstw za minimum 100zl i płace ze swoich pieniążków, biorę rachunek bądź fakturę, dokładnie ją opisuje z tyłu i wysyłam na adres fundacji.
Mogę zebrać faktur i rachunków na kwotę np 700zł o ile mam taką sumę w portfelu i o ile BYŁO TYLU LUDZI DOBREJ WOLI I OLIWIA DYSPONUJE TAKA SUMA na swoim koncie KRS.
Te faktury i rachunki nie mogą być starsze niż 3 miesiące.

To nie jest takie proste jak się nie którym wydaje. Niestety.

Za każdy 1% serdecznie dziękuję i proszę o pisanie mi, ponieważ chciałabym każdemu z osobna podziękować. Jeśli ktoś nie może przekazać swojego 1% to proszę udostępnić ten wpis może poprzez udostępnianie znajdą się inne osoby chętne by pomóc. Poproście w moim imieniu. Rodziców, ciocie,wujków, braci, siostry, KAŻDY GROSZ JEST NA WAGĘ ZŁOTA:)







;*************************

poniedziałek, 21 stycznia 2013

MEGAMOCNY tydzień 2

Ledwo skończył się jeden i zaczyna kolejny czyli MEGAMOCNY TYDZIEŃ 2.
Nie pisałam tu 3 dni a mam wrażenie że z miesiąc.
Wczoraj rodzice wyrwali mnie na "zakupy" Nie było mnie w domku jakieś 4 godziny. Ale sobie odpoczęłam a dokładniej mój mózg;) Nie zamartwiałam się niczym tylko spacerowałam po bazarze i ikei. (uwielbiam ten sklep) Kupiłam parę rzeczy dla siebie i dla Oliwki, same drobnostki. Jak wróciłam do domu z prezentem dla Oliwki myślałam sobie że to nie wypał. Co się okazało, Oliwka była zachwycona. Babcia kupiła jej rowerek biegowy w idealnym stanie w bardzo fajne cenie. Mała jest tak zakochana że jeździ na nim po domu. ;))



Już nie mogę doczekać się wiosny, kiedy pójdziemy za blok.;))
Ogólnie niedziela bardzo udana;)

Zasypiając miałam w głowie cudowne myśli że się wyśpie i w ogóle że to będzie spokojniejszy tydzień niż poprzedni. Co okazało się totalna pomyłką.
Z samego rana obudziła mnie mama z propozycją. Przypomniałam się o masie dokumentów które muszę załatwić np ZUS, UP, PFRON. Na szczęście poszło szybko i dostałam wszystko od ręki.
A na drugie śniadanie znów pojechałam do ikei bo mama wypatrzyła sobie stół i stwierdziła że skoro sobie porządek generalny w pokoju to taki stół mi się przyda. ;))
Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce.
W czwartek zaczynamy generalkę. Boli mnie że muszę wyrzucić meble na śmietnik:(( Ale niestety nikt się nie zgłosił. Nikt nie chce ławy po tv bardzo długiej ani małego stolika z ikei.
Może to nie jakieś super nowości ale zawsze coś. No niestety ja tego w domu wiecznie trzymać nie mogę.
A wracając do dzisiejszego dnia od razu po powrocie z bielan, zabrałam Oliwie do Pani Kasi na zajęcia, ależ była nieposłuszna, rozsypywała piasek na podłoge mimo że bardzo dobrze wie co znaczy słowo nie wolno. Normalnie rogi i ogonek dziś miała.
Jutro jeszcze muszę załatwić jedną małą sprawkę albo dwie, a w środę MEGA sprawę.


Mam nadzieję że Wasz weekend był równie udany.
Zdjęcia dodam w czwartek jak już wszystko będzie miało swoje nowe miejsce.